JAK WYEMIGROWA
C DO KANADY, BYĆ SZCZĘŚLIWYM (I ZARABIAĆ PRZY TYM
SPORO PIENIĘDZY)

Fragmenty artykułów w miejscowej prasie, świadczące o ogromnym zapotrzebowaniu na nowych pracowników – emigrantów (większość tekstów jest po angielsku, ale próba ich przynajmniej częściowego przetłumaczenia może być sprawdzianem Państwa znajomości języka angielskiego)


   ALBERTA LABOUR SHORTAGE (31.03.2007)


http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2007/01.16/Praca/05/05.html


NOWA FALA POLSKIEJ EMIGRACJI DO ALBERTY?

Dla rozsianych po całym świecie Polaków, istnieją obecnie znakomite szanse na znalezienie pracy i potencjalną emigrację do prowincji Alberta w zachodniej Kanadzie. Tak, zdaję sobie sprawę z istnienia obiegowych opiniach, mówiących o tym jak trudno jest wyemigrować do Kanady.

Być może było to prawda jakiś czas temu, ale obecnie, kwitnąca gospodarczo Alberta potrzebuje tylu nowych pracowników, że tylko emigracja może sprostać temu wyzwaniu. Prawdę mówiąc, potencjalnym pracodawcom jest obojętnie, skąd ci pracownicy przybędą. Dlaczego więc nie z Polski? Dlaczego więc nie Polacy?

Właściwie nie ma dnia bez artykułu w lokalnej czy ogólnokanadyjskiej prasie traktującego o braku rąk do pracy. Wśród tych materiałówjest sporo mówiących o tym, jakie kroki podejmuje rząd prowincji Alberta, aby zaradzić tej sytuacji. Zwiększenie i ułatwienie emigracji do Alberty wykwalifikowanym pracownikomspoza Kanada pojawia się w tym kontekście na pryncypialnym miejscu.

Jako prawnik specjalizujący się w prawie emigracyjnym i ktoś, kto długie lata poświęcił pracy społecznej jako prezes Stowarzyszenia Polsko-Kanadyjskiego w Calgary i dyrektor programu edukacyjnego „Polska w Górach Skalistych”, pragnę uwrażliwić Polonię zamieszkałą w Albercie na możliwość i sposobność pomocy i wsparcia Rodaków mieszkających w Polsce (i nie tylko) w ich staraniach do przyjazdu do Alberty w celu znalezienia i ukształtowania sobie dobrych warunków życia.

Od pewnego czasu kierunkuję moją prawniczą praktykę zawodową na sprawy emigracyjne, a zwłaszcza te koncentrujące się możliwościach sprowadzenia do Alberty nowych pracowników. W skrócie rzecz biorąc, umożliwiam miejscowym zakładom pracy znalezienie wykwalifikowanej siły roboczej poza Kanadą. Najpierw pomagam tym pracodawcom w uzyskaniu od rządu federalnego potrzebnych pozwoleń. Takie ‘zezwolenie na zatrudnienie osoby (osób) spoza Kanady’ jest właściwie możliwe tylko po wyczerpaniu przez nich wszystkich możliwości zatrudnienia kogoś miejscowego. Po prostu, pracodawca musi udowodnić, że jego poszukiwania chętnego do pracy na miejscowym rynku pracy nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Pracodawca ponadto musi złożyć zapewnienie, że wynagrodzenie i warunki pracy proponowane pracownikowi z zagranicy będą podobne to tych oferowanych Kanadyjczykom. Oznacza to, że ten cały proces nie jest szukaniem taniej siły roboczej - jest szukaniem rzeszy nowych, wykwalifikowanych pracowników, zarabiających godziwe pieniądze.

Gdy pracodawca spełni te wymagania, może on szukać pracowników właściwie po całym świecie. W momencie znalezienia odpowiedniej osoby (osób), osoba ta otrzymuje tzw. ‘tymczasowe prawo do pracy w Kanadzie’, ważne od paru miesięcy do 3 lat, do pracy dla danego pracodawcy. To „tymczasowe prawo do pracy" nie oznacza otrzymania statusu „pobytu stałego” lub tzw. ‘landed immigrant’. Z prawnego punktu widzenia jest to ‘tylko’ pozwolenie na pracę na okres czasowy, ale z mojego doświadczenia przypuszczam, że w momencie, gdy taki pracownik z zagranicy jest już w Kanadzie i ma pozwolenie na pracę na rok czy dwa, szanse uzyskania prawa stałego pobytu (a przyszłości obywatelstwa) są bardzo dobre. Jeśli dany pracodawca jest zadowolony z pracownika, może on okazać wielką pomoc w procedurze emigracyjnej, gdy czasowo zatrudniony przez niego pracownik z zagranicy rozpoczyna starania o stałe zatrudnienie i tym samym, stały pobyt w Kanadzie.

Ważnym aspektem przyjazdu na podstawie tymczasowego prawa do pracy w Kanadzie dla pracownika wykwalifikowanego jest prawo przybycia z nim jego najbliższej rodziny (żony i dzieci w wieku szkolnym). Co więcej: współmałżonek również uzyskuje tymczasowe prawo do pracy,a dzieci mają prawo uczęszczania do szkoły. Cała rodzina otrzymuje prawo do opieki w ramach albertańskiej służby zdrowia.

Czy brzmi to zbytdobrze, aby było prawdziwe? Może i tak. Ale ważne jest, aby pamiętać, że te możliwości skorzystania z albertańskiego boom’u dotyczą pracowników wykwalifikowanych. Po prostu, Polak czy inny cudzoziemiec musi być fachowcem i mieć doświadczenie w danej branży.

Co możecie Państwo zrobić, aby pomóc kolejnej fali emigrantów polskiego pochodzenia w ich przybyciu do Kanady? Oto cztery moje sugestie:

1. Proszę poinformować moją firmę prawniczą o tym, że wasz zakład pracy szuka, ale od dłuższego czasu nie może znaleźć potrzebnych pracowników. Na przykład: jeśli wiecie Państwo, że wasza firma potrzebuje i nie może znaleźć pięciu spawaczy, proszę o wiadomość. Wtedy skontaktuję się z działem kadr i porozmawiam na temat możliwości uzyskania rządowej zgody na poszukiwanie takich pracowników poza Kanadą. W momencie uzyskania takiej zgody, będę sugerował zatrudnienie polskich spawaczy. Taki pracownik mógłby uzyskać czasowe pozwolenie o pracę i przyjechać do Kanady na czas od jednego roku do trzech lat. Jak już wspomniałem, w międzyczasie, zadowolony z jego pracy pracodawca pomoże mu w procesie uzyskania stałego pobytu w Kanadzie. Proszę wziąć pod uwagę, że pracodawca, który zatrudnia już pracowników polskiego pochodzenia i jest zadowolony z ich pracy, najprawdopodobniej będzie skłonny do zatrudnienia kolejnej osoby z Państwa rekomendacji. Podkreślam: ta rekomendacja udzielona przez Was może okazać się kluczowa.

Jeśli chcecie Państwo dowiedzieć się więcej na temat, jak moje biuro prawnicze może pomóc Kanadyjskim pracodawcom, zapraszam na angielskojęzyczną stronę www.muszynskilawoffice.com

Można podpowiedzieć adres tej strony swemu pracodawcy, który bezskutecznie szuka wykwalifikowanych pracowników.

2. Wszyscy wiemy o zapotrzebowaniu Alberty na wykwalifikowanych pracowników. Czy jest wystarczające dużo Rodaków, mogących zaspokoić to zapotrzebowanie? Na pewno tak. Proszę pamiętać, że średnia stopa bezrobocia w Polsce jestciągle w granicach 18 procent, a w niektórych rejonach kraju przekracza 25%.Poza tym, wygląda na to, że Polacy są ciągle gotowi próbować swych szans poza granicami kraju. Wszak, gdy tylko otworzyły się możliwości pracy w niektórych krajach Unii Europejskiej, setki tysięcy Polaków wyjechało do pracy, głównie wielkiej Brytanii. Czego więc nie do Alberty?

Dlatego, jeśli znacie Państwo osoby (członkowie Waszych rodzin, przyjaciele, znajomi), którzy mają odpowiednie kwalifikacje zawodowe (odpowiedni zawód, wykształcenie i doświadczenie w tym zawodzie) i są zainteresowaniwyjazdem do pracy, a potencjalnie możliwością emigracji na stałe do Alberty, proszę o kontakt ze mną.

Można tym wszystkim zainteresowanym polecić odwiedzenie naszej polskojęzycznej strony internetowej http://www.pracawkanadzie.com/, gdzie szerzej piszemyo naszych usługach. Osoby te mogą również kontaktować się z nami bezpośrednio drogą e-mailową (adresy zamieszczone są na tej stronie). Wtedy, korzystając z naszych kontaktów, będziemy próbowali znaleźć dla nich pracodawców gotowych na ich zatrudnienie.

Pragnę pokreślić, że kanadyjskie prawo emigracyjne nadal ‘faworyzuje’ pracowników wykwalifikowanych. Inaczej mówiąc - mających fach w ręku spawaczy, hydraulików, elektryków, stolarzy, pracowników metalurgicznych, murarzy czy tynkarzy. Rząd prowincji Alberta kładzie nacisk na pracowników posiadających doświadczenie, mogących rozpocząć pracę dosłownie w parę dni po przybyciu do Alberty i, co więcej, w wielu przypadkach mogących zdać egzamin z posiadanych kwalifikacji zawodowych, uzyskując tytuł ‘journeyman’. Dla sprawdzenie listy zawodów prowincji Alberta, proszę odwiedzić stronę http://www.tradesecrets.gov.ab.ca/

Lista ta obejmuje53 zawody, w których istnieje niedobór siły roboczej na terenie naszej prowincji.

3. Znając ogromne możliwości stałej pracy i pobytu w Albercie, sugeruję polecać przybycie do nas wszystkim Waszym znajomym rozsianym po świecie. Proszę im przekazać, że Alberta jest znakomitym miejscem do życia i wychowywania dzieci. Dlaczego? Dlatego, że jest to prawda.

Po względem zapotrzebowania na wykwalifikowanych pracowników, Kanada konkuruje na światowym rynku pracy z innymi wysokorozwiniętymi krajami: Australią, Nową Zelandią, USA czy Wielką Brytanią. A wewnątrz Kanady, prowincja Alberta konkuruje z innymi prowincjami w procesie przyciągnięcia potencjalnych emigrantów w swoje granice. Wydaje nam się, że Alberta nie jest specjalnie dobrze rozpoznawalna jako docelowe miejsce emigracji do Kanady. Bardziej, pod tymwzględem znane są prowincje Ontario, Quebec czy Kolumbia Brytyjska. Mam jednak nadzieję, że nowe niebywałe perspektywy rozwoju ekonomicznego stojące przed naszą prowincją zmienią tę sytuację już w niedalekiej przyszłości.

Uważam, że skłonienie polskich pracowników do przyjazdu do pracy w Albercie powinno być łatwiejsze, jeśli Polonia będzie promować naszą prowincję wśród Rodaków w różnych miejscach świata.

4. Mocno wierzę w to, że Polacy mieszkający w Albercie okażą pomoc przyszłym polskim emigrantom, przybyłym na kanadyjską ziemię. Podzielę się z Państwem paroma moimi sugestiami na ten temat: proszę zastanowić nad możliwością czasowego użyczenia im przysłowiowego kąta w swoim miejscu zamieszkania dopóki nie znajdą oni własnego, nad pomocą w założeniu pierwszego w Kanadzie konta bankowego, kupna pierwszego samochodu, polisy ubezpieczeniowej. Na pewno będą potrzebowali pomocy w dotarciu po raz pierwszy do polskiego kościoła i do miejsc polonijnej użyteczności. Przedstawcie ich swym przyjaciołom, poszerzając w ten sposób krąg znajomych.

Jeśli jesteście Państwo związani z organizacją polonijną, sugeruję zainteresowanie tym tematem Waszej organizacji: w jakisposób może ona pomóc nowoprzybyłym Polakom w procesie integracji. Nie trzeba bowiem chyba wspominać, że jeśli polski pracownik świetnie sobie radzi w nowym miejscu pracy, ale jego żona i dzieci czują się osamotnieni i wyizolowani, szanse na ich integrację i pozostanie na stałe w Kanadzie nie są zbyt optymistyczne…

Jestem przekonany, że jeśli Polacy mieszkający w Albercie zdadzą sobie sprawę z tego, żechroniczny brak pracowników może być choćby częściowo zażegnany dzięki przyjazdowi do pracy wykwalifikowanych polskich pracowników, może to przyczynić się do stworzenia nowej fali polskiej emigracji do zachodniej Kanady.

Wszak na dobrą sprawę, po zakończeniu etapu emigracji ‘solidarnościowej’lat 80-tych, nie spodziewaliśmy się takiej możliwości. Jednakże wymogi nowej koniunktury gospodarczej prowincji Alberta gwarantują nie tylko już potrzebę, ale już wręcz konieczność przyjęcia rzesz nowych emigrantów w następnych kilkunastu latach. Dlaczego więc nie mają to być Polacy?

Antoni Muszyński, prawnik
tel. (403) 262-7141
Toll Free (na terenie prowincji Alberta)1-866-781-7141


Artykuł redakcyjny Calgary Herald ze środy, 5 października 2005 r.

Dotyczy polityki emigracyjnej prowincji Alberta i planach zainteresowania tysięcy potencjalnych emigrantów pracą i pobytem w Albercie.

Po raz pierwszy chyba redaktor ‘CH’ wymienia… Polaków jako potencjalnych, dobrych kandydatów na przyszłych Albertańczyków. Herald napisał:
In 2004, the top five countries for which Alberta was a destination point, from first to fifth, were: China, Philippines, India, Pakistan and Great Britain. The province might usefully advertise for immigrants in continental Europe, both east and west.

Alberta powinna zainteresować pracą mieszkańców Europy: np. Polaków. Polska, z 18-procentowym bezrobociem, nie radzi sobie oferując pracę wszystkim chętnym. Dlatego ok. 300 tysięcy Polaków (wśród nich stolarzy i innych wykwalifikowanych pracowników fizycznych) znalazło się w Wlkiej Brytanii. Wielu z nich pewnie wolałaby słoneczną, otwartą i nisko-opodatkowaną preryjną Albertę od deszczowej, wysokoopodatkowanej, ciasnej Wlkiej Brytanii.

Dlatego, za przeproszeniem Wlkiej Brytanii, Alberta powinna zainteresować takie osoby do emigracji tutaj.

It's possible such workers might prefer the sunny, spacious and low-tax Alberta prairie to rainy, relatively high-tax, people-packed Britain. So with apologies to the Brits, this province should make the pitch.

It's possible such workers might prefer the sunny, spacious and low-tax Alberta prairie to rainy, relatively high-tax, people-packed Britain. So with apologies to the Brits, this province should make the pitch.


Immigrants ease worker shortage (Emigranci antidotum na brak pracowników)

Calgary Herald, January 28, 2006

Coping with the Crunch: Calgarians are caught in the midst of the tightest job market in modern history. Here's how city employers and workers are dealing with the challenge.

Despite a critical labour shortage in the city and the province, immigrants, who could alleviate some of the burden, face many obstacles to entering that desperately needed workforce including language barriers, lack of acceptance for their professional accreditation and a dearth of networking opportunities.

And although there are many agencies and organizations throughout Calgary addressing these issues, it can often be a long and painful process for immigrants seeking employment in Calgary.

"It's not easy. But when people say it's difficult for you as an immigrant to find a job, I always answer it's as difficult as it could be for a Canadian. It depends on how hard you look and as strong as your background,but you need to be very focused."

The labour shortage in Calgary is at a critical point:

- Calgary Economic Development says Alberta's economy will create 90,000 jobs over the next five years;

- The Calgary region will create 158,000 jobs by 2010;

- With labour participation rates near full employment, it is unclear where the Calgary economy will find the workers to fill those jobs;

- In 36 of the 53 major occupations, the unemployment rate is less than three per cent; and

- The Alberta government projects retirements will create a deficit of 86,000 workers over the next 10 years even if all people of working age are fully employed.

A few years ago, the Calgary Chamber of Commerce began recognizing the daunting problem at hand as it kept hearing about companies who couldn't find skilled workers at all levels.

The idea to form the Talent Pool Project sprang from the chamber's human resources committee.

"At the same time, we knew that there were thousands of Calgarians who were not fully utilized. They were either under-employed or unemployed altogether. We decided it was good for business to bridge this gap," says Julie Ball, executive director with the Talent Pool Project.

The project conducted research for businesses examining barriers to employment. A website was developed. A booklet was published to provide information to companies.

"What we found when we did the research was there were five groups that were typically under-utilized -- immigrants, young people, older workers, people with disabilities, and aboriginal people," says Ball.

"We recognized there was a need and many company people didn't have this kind of information and wanted it . . . We really work the demand side of the equation. And that is working with companies to help them access those pools of talent that they typically overlook."

The project was put in place as an ongoing organization in 2003.

Ball says language remains the top barrier to immigrant employment. Many of the professional immigrants that come to Canada speak English but they speak it with an accent that may be difficult for some people to understand.

The full recognition of foreign education experience and credentials is also a problem.

A third barrier is the lack of networking opportunities for immigrants.

Ball says the immigrant population can certainly form part of the solution to the labour woes. Currently about 14,000 immigrants come to the province each year. The chamber is pushing a policy to increase that number to 24,000.

The chamber also has put in place an Immigrant Workforce Development Project where the organization hires a professional new immigrant who has not worked in Canada before and is put to work at the chamber's Business Centre as its coordinator.

"In that job they get to learn . . . how business is done here," says Ball, "and they get to hone their business English and what's almost the most important is they get to build a business network because chamber members come in here all the time. "

Standen's, a manufacturing company in Calgary, is an example of innovative approaches being used to attract and retain immigrants in the workforce. For many years, the company has supported a very diverse workforce and offered classes in English in the workplace and English as a second language.

"The English for professionals was geared towards becoming a professional engineer or other profession that required the writing of competency exams and also for them to be able to work with our customers and people in house," says Mel Svendsen, CEO of Standen's. "We wanted a level of English that would allow them to conduct business. We wanted a level of English that would allow them to write technical reports. And, of course, to pass the competency exams."

The company has had more than 100 people go through the various English training courses. Svendsen says more than half of Standen's total workforce of over 500 employees have English as a second language. The company also has diverse food in its cafeteria and often celebrates certain ethnic days and occasions.

"That is part of our focus to make sure immigrants can feel comfortable here," says Svendsen, echoing efforts being made in various sectors of the economy to bring the immigrant population into a more prominent role in the Calgary and the Alberta workforce.

- - -

Immigrants and Labour Shortages

- Of the 16,300 immigrants who came to Alberta in 2002, 7,500 of them spoke English;

- 5,900 of them had at least a bachelor's degree or post-secondary diploma;

- Of the 9,021 who came as immigrants (not migrants) to Calgary in 2002, 58 per cent had at least a bachelor's degree or post-secondary diploma;

- Calgary retains less than 75 per cent of the immigrants who come here;

- Calgary has the lowest five-year average unemployment rate -- five per cent -- of all major Canadian cities;

- Calgary is forecast to be the location for well over one third of all new jobs in Alberta in the next few years;

- Calgary is forecast to require about 90,000 new workers over the next five years and 158,000 in the next 10 years -- highest of any economic region in Canada;

- Most immigrants who move to Alberta are well educated. In 2004, 48 per cent held a university degree, which was up from 33 per cent in 1996. Five per cent held a trade certificate and 11 per cent held a non-university diploma.

Source: Calgary Chamber of Commerce, Calgary Economic Development, Government of Alberta

 

 


Booming Calgary faces 'pivotal' year - Tight labour market among blemishes on shiny outlook

(Kwitnące gospodarczo Calgary u progu znaczącego roku (ale) kurczący się rynek pracy zaciemnia optymistyczne prognozy)

Published: January 02, 2006

The frantic pace of business activity and economic expansion in Calgary isn't expected to abate much in 2006, analysts say, as steady -- and high -- energy prices, strong migration, a red-hot construction sector and remarkably resilient housing demand underpin growth.

Calgary's economic conditions are the best he's seen, he says, in the 15 years he's been following them.

Highlights include:

- The fastest growth in retail spending of any Canadian city in 2004, 2005 and 2006;

- The lowest unemployment rate in the city's history and in the country;

- The lowest unemployment rate in the province's history and among Canadian provinces;

- Record construction levels;

- The fastest rising incomes in Canada;

- Expectations Calgary's growth in 2006 will be 3.8 per cent, only slightly lower than the 3.9 per cent seen in 2005.

The gleam of prosperity, however, is not without its blemishes.

City businesses will be dealing with rising costs, including higher labour costs produced by a tight job market, fierce competition for skilled workers, while the city itself will grapple with the repercussions and demands of breakneck expansion as our population rises faster than anywhere else in Canada.

Wage growth in Alberta already leads the country. Record low unemployment levels were established in both the city and the province in recent months. Builders are capping the number of homes they'll build and the city is postponing major projects. House prices are soaring, with the increase in average price in 2005 leading major Canadian cities and the same result expected in 2006.

"The city is bumping up against its capacity," says Walters. "The unemployment rate is 3.9 per cent and generally around five per cent is regarded as full employment."

Bruce Graham, chief executive of Calgary Economic Development, says Calgary's labour market is not the only market that's so tight it's having an impact on the city's growth. "Anybody who's out in the marketplace knows we have a tight labour and tight real estate markets and that does discourage investment activity," Graham said. "We've had a couple of cases where we haven't been able to satisfy an inquiry."

"We have, I think, the tightest market in Canada in retail, office and industrial," says Graham.

Those immediate pressures are substantial, but some observers also believe Calgary is entering a pivotal time in its development as the region's population surges away to one million people: the city has clearly entered the big leagues of Canadian cities, but unlike others, it has the wealth to complete almost any course it chooses to follow.

"Calgary has a lot more options than either Toronto or Montreal had in the 1990s."

 


Alberta set for decade of boom - Living standard to lead nation: bank report

(Prowincja Alberta predysponowana do dekady gospodarczego boom’u - raport banku)

Published: January 04, 2006

As Alberta enters its second century, energy wealth will accelerate the province's already nation-leading economy. In an in-depth report provided exclusively to the Calgary Herald, economists with BMO Financial Group have concluded Alberta's economic growth will outpace the rest of the country by a wide margin over the next decade, producing a broad menu of fiscal, social and commercial benefits that will leave the province in a league of its own.

"Alberta is on a roll. In the last two years its economy has expanded about one percentage point faster than the national economy. While energy prices should moderate in the decade ahead . . . Alberta should continue to lead the rest of the nation in economic performance," says the report, to be released this week.

"The province's fiscal situation, already tops in the nation, should improve further, and . . . government will have plenty of scope to improve the province's tax competitiveness, social services and infrastructure."

It's an assessment shared by many other observers, including the Conference Board of Canada.

"(A) strong energy sector is lifting construction output, consumer spending, manufacturing output and the province's fiscal situation," said the board's director of Metropolitan Outlook, Mario Lefebvre.

Rick Egelton, BMO senior vice-president and chief economist, said elevated energy prices are magnifying the underlying strengths Alberta has been able to assemble, including a low-tax climate, superior government finances, a well-educated and young workforce, an increasingly diversified industrial base and strong personal income growth.

"Alberta's is a fundamentally strong economy that is strengthened even further by very high energy prices -- and it's really as simple as that," Egelton told the Herald Tuesday. "The economy in Alberta right now is extraordinarily strong. In my professional experience, this is about as good as it's going to get for a province: Its fiscal house is in order, it has the potential to make more moves on the tax side, it has potential to invest in key strategic priorities of the government and it has a good economic base."

The BMO outlook forecasts Albertans' living standards, already the highest in Canada and among the best in the western world, will improve further, rising to 55 per cent above the national average by 2015 from today's level -- 45 per cent above the national average and 40 per cent higher than Ontario.

However, the benefits go far beyond living standards, says the analysis, prepared over the last two months of 2005.

"Alberta should continue to offer the best job prospects in the nation . . . and the largest increase in incomes," said the report. Specifically, Alberta's unemployment rate is forecast to average 3.5 per cent to 2015, three percentage points lower than Canada's, while personal disposable income will soar 71 per cent to $46,100 from $26,961 in 2004, 23 per cent higher than the Canadian average.

Against that backdrop, BMO argues Alberta's government will have unprecedented flexibility to boost social spending and to cut taxes, making the province even more competitive.

"With its coffers bulging from sizable energy royalties, the provincial government is in an exceptional position to increase spending on targeted areas -- primarily health and infrastructure," says the report, from a unit of the Bank of Montreal and affiliate of BMO Nesbitt Burns Inc. "Of all the provinces, Alberta will be the best placed to meet increased demand for health care from an aging population."

The report echoes and amplifies themes discussed recently by Jeffrey Rubin, chief economist of CIBC World Markets Inc., who believes economic circumstances have set the stage for Alberta to eclipse Canada's traditional economic heartland in Ontario.

"Nowhere will those disparities be more evident than in a comparison of the relative outlooks for energy-rich Alberta and energy-hungry Ontario," said Rubin, who believes Alberta's economy will grow by more than seven per cent in 2006, compared to less than two per cent for Ontario and 2.9 per cent for the country.

"Economic imbalances are likely to lead to even greater fiscal ones. Further reductions . . . and perhaps even the elimination of income taxes may ultimately prove to be a greater competitive challenge to central Canada than rising energy prices themselves."

Kontakt z nami

Euro Labour Infusion Ltd.
1225C - 34th Avenue NE
Calgary, Alberta
T2E 6N4
 

Antoni Muszyński
Tel. (403) 262-7141
Fax: (403) 974-3219
e-mail:
info@eurolabour.ca

Marek Domaradzki
Tel. (403) 262-7141
Fax: (403) 974-3219
e-mail:
info@eurolabour.ca